top of page

Obowiązek alimentacyjny

Zaktualizowano: 6 mar 2022

Temat alimentów od zawsze budzi skrajne emocje, co po niektórych wywołuje nawet ciarki i poczucie niepokoju. I jak każdy budzący emocje temat, zgromadził on wokół siebie całą masę mitów i nieprawdziwych przekonań, które niczym miejskie legendy są powielane i przekazywane dalej.


Pewne jest jedno – każdy rodzic ma obowiązek utrzymywać swoje dziecko i przed płaceniem alimentów nie ma ucieczki – wyprzedzając – zmiana pracy na gorzej płatną czy całkowita rezygnacja z niej nie jest kamizelką ratunkową. Chyba, że taką wyposażoną w system GPS, który kieruje wprost na niechlubną i niestety długą listę dłużników alimentacyjnych.


Niezależnie czy się jest stroną uprawnioną do otrzymywania alimentów czy przeciwnie, stroną zobowiązaną do ich płacenia, legendy należy pozostawić w sferze folkloru.






1. Alimenty należą się zawsze do 26 roku życia

- w przepisach nie ma wyznaczonej górnej granicy, po przekroczeniu której alimenty nie przysługują. Zgodnie z art. 133 § 1 k.r.o. rodzice są obowiązani do świadczeń alimentacyjnych na dziecko, które nie jest jeszcze w stanie się samodzielnie utrzymać. Oznacza to, że nawet dziecko po 26 roku życia może otrzymać od rodziców alimenty, jeśli nie jest w stanie się samodzielnie utrzymać. Działa to analogicznie w drugą stronę – dziecko poniżej 26 roku życia może nie otrzymać świadczenia. Wiek niczego nie warunkuje, znaczenie ma stopień usamodzielnienia i osobiste starania dziecka.


2. Nie byliśmy w związku małżeńskim, więc nie muszę płacić

- relacja przeszła, aktualna czy przyszła rodziców nie ma znaczenia. Obowiązek utrzymania dziecka spoczywa po obu stronach, które są wpisane w akcie urodzenia dziecka. Jeśli ojciec nie widnieje w akcie, wtedy dochodzi do sytuacji ustalania ojcostwa za pomocą uznania ojcostwa lub sądowego ustalania ojcostwa.


3. Wysokie zarobki opiekuna = drugi rodzic nie musi płacić

- alimenty są przede wszystkim po to, aby zaspokoiły potrzeby rozwojowe dziecka oraz były dostosowane do możliwości zarobkowych i materialnych rodziców, ale w przypadku wyższych zarobków jednego, nie zwalniają drugiego. Wracając do samego początku – alimenty trzeba płacić.


4. Alimenty można zasądzić jedynie od rodziców

- otóż nie – przede wszystkim trzeba pamiętać, że alimenty są sprawą indywidualną. Sąd zasądza alimenty zwykle od rodzica dziecka niepełnoletniego lub niemogącego samodzielnie się utrzymać. Ale są sytuacje, w których obowiązek alimentacyjny może spocząć na rodzeństwie, dziadkach lub innych członkach rodziny w linii prostej uprawnionego. Pojawiają się również sytuacje, w których małżonek może się domagać alimentów od współmałżonka albo rodzic od dorosłego dziecka.


5. Komornik nie zajmie więcej, niż do najniższej krajowej

- nic bardziej mylnego. Jeśli strona zobowiązania zaniecha płacenia alimentów, a sąd orzeknie nadanie klauzuli wykonalności, to komornik podejmie czynności, wtedy okaże się, że egzekucja alimentacyjna niejako wyprzedza pozostałe egzekucje i staje pierwsza w kolejce. W oparciu o Kodeks Pracy, potrącenia komornicze na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych mogą być wykonywane do wynagrodzenia.



Powyższe punkty to zaledwie wierzchołek góry lodowej, który może spowodować niepotrzebne konflikty i cały proces uczynić jeszcze trudniejszym dla obu ze stron, a nawet powstrzymać przed złożenie pozwu, które przez nieprawdziwe informacje poczują się na straconej pozycji.



Logo.png

Rafał Maciejewski

Karina Kubik

bottom of page